Nie zostać oszukanym

Bycie przedsiębiorcą, prowadzenie działalności gospodarczej i wykonywanie zawodu radcy prawnego przyniosło dla kancelarii wiele przykładów, w których łatwo można dać się nabrać innym podmiotom w ważnych dla nas sprawach. A to jakieś pisemko, a to jakiś wpis do rejestru, a to prośba o wyrażenie na coś zgody co jest bardzo niezbędne dla „czegoś, gdzieśtam, kiedyśtam” . Ale wcale nie musi tak być.

***

Nie masz czasu przeczytać całego wpisu? Zobacz nasze e-booki kancelarii, które możesz pobrać i przeczytać w wolnej chwili, w drodze do pracy, w drodze po dzieci, w podróży itp.

***

Rzekoma korespodencja

Należy zwracać uwagę przede wszystkim na korespondencję, która jest do nas kierowana.

Dla przykładu chociażby faktury za ochronę znaku towarowego, czy to jeszcze pisma nakazujące zapłaty, aby np. prawo ochronne nie wygasło. Pisma te często nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Po pierwsze Urząd Patentowy nie wysyła faktur do zapłaty, a jedynie wniesienie odpowiedniej opłaty za przedłużenie prawa ochronnego ma znaczenie dla dalszej ochrony znaku towarowego. Po drugie Urząd Patentowy prowadzi w zakresie znaków towarowych tylko jeden rejestr znaków towarowych i jest jedynym urzędem właściwym dla ochrony znaków towarowych w systemie krajowym. Nie ma innych rejestrów znaków towarowych, które świadczą o przyznanej ochronie znaku towarowego przez Urząd Patentowy. Po trzecie uiszczanie opłat na rzecz UPRP też wygląda inaczej, znajduje przede wszystkim potwierdzenie w przepisach ustawy Prawo własności przemysłowej oraz rozporządzenia określającego wysokość opłat.

Urząd Patentowy RP ponadto informuje o wprowadzających w błąd wezwaniami do zapłaty lub fakturami. Polecamy wnikliwą lekturę tej informacji.

Informacje z rejestrów “gospodarczych”

Kolejnym przykładem wprowadzających w błąd wezwań są pisma otrzymywane z rejestrów, które nazwą łudząco przypominającą Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej. Też takie pismo kiedyś otrzymaliśmy w kancelarii. O tym jak założyć działalność gospodarczą można przeczytać na stronie internetowej CEIDG.

Poza tym nierzadko można spotkać się z rozmowami telefonicznymi z nieznanych numerów, w których na różne pytania trzeba od razu odpowiadać „tak” (np. typowe „czy pan/pani mnie słyszy”), czasami oznacza to w efekcie udzielenie zgody na coś czego w rzeczywistości nie chcemy. Do tego maile wysyłane rzekomo z jakiegoś urzędu, w których adresaci proszeni są o podanie danych osobowych, czy też maile z Poczty Polskiej o nadawanej do nas przesyłce, co do której wiemy, że wcale jej nie zamawialiśmy.

Poczta Polska ostrzega o pewnych zagrożeniach związanych z:

Jak uchronić się przed różnego rodzaju nielegalnymi działaniami? 

Trzeba być przede wszystkim uważnym, a w razie niewiedzy, czy wątpliwości zapytać. W końcu kto pyta, nie błądzi. Czasami błądzenie może wiele kosztować, warto więc wiedzieć więcej o prawie. Ponadto, to że zostało się wprowadzonym w błąd nie oznacza, że nie można z tym nic zrobić. Można czasami wiele, a nawet trzeba.

***

W razie potrzeby lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu.

***

Przeczytaj więcej wpisów na blogu z zakresu prawa związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *